W miniony weekend na Filipinach odbyły się mecze pokazowe, będące prawdziwą gratką dla fanów koszykówki. Do kraju zjechały bowiem gwiazdy NBA by rozegrać dwa spotkania przeciwko drużynie złożonej z gwiazd lokalnej ligi. Na parkiecie można było oglądać m.in. takie sławy jak: Kobe Bryant, Kevin Durant, James Harden, Tyreke Evans, JaVale McGee czy tegoroczny MVP sezonu zasadniczego Derrick Rose. Mecze obfitowały w efektowne wsady i rzuty oraz naprawdę świetne zagrania zespołowe. Nie zabrakło również trików charakterystycznych dla typowo steetballowego stylu gry. Oczywiście, jak to w przypadku tego typu meczów pokazowych, obrona była nieco lżejsza, a i sami gracze raczej dobrze się bawili niż rzeczywiście ze sobą rywalizowali. Przypomnijmy, że w najlepszej lidze świata trwa obecnie lockout, tj. definitywne zawieszenie rozgrywek, co w efekcie prowadzi do braku jakichkolwiek przygotowań i treningów przed nowym sezonem (który nie wiadomo również kiedy się zacznie). Wyjazd do Filipin był więc świetnym rozwiązaniem w tym przypadku, co więcej stanowiło to świetną promocję NBA za granicami USA.






Najnowsze komentarze