© 2023 by EPS Marketing. Proudly created with Wix.com

#Historia jednego sądu

July 2, 2018

Zmiany w ustawie o Sądzie Najwyższym budzą duże emocje. Skutki jednej z nich zaczną być widoczne 4 lipca. Kiedy to na emeryturę (czyli w stan spoczynku), przejdą AUTOMATYCZNIE wszyscy sędziowie tego sądu, którzy ukończyli 65 lat. Chyba, że poprosili Prezydenta o zgodę na dalsze orzekanie. I ją dostali. A nie wszyscy to zrobili. O zgodę nie poprosiła między innymi 65-letnia Pierwsza Prezes.

 

Dlaczego?

Bo jej kadencję określa KONSTYTUCJA. Z której wynika, że swoją funkcję sprawuje 6 lat od momentu powołania. Czyli do 2020 roku. A zwykła ustawa nie może zmieniać tego, co w Konstytucji zapisane. Prezes nigdzie się więc nie wybiera. Nigdzie też nie wybierają się ci z sędziów, którzy 65 lat skończyli, ale do Prezydenta o zgodę na dalszą pracę też nie wystąpili. Bo uważają, że to co zrobił PiS to łamanie Konstytucji w jeszcze jednym punkcie. Mówiącym o niezawisłości sądów. I rozdzieleniu władzy sądowniczej od wykonawczej. Twierdzą bowiem, że odsuwanie ich od orzekania, to nie żadna zmiana w zasadach funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w Polsce (bo w takich przypadkach Konstytucja pozwala na odsyłanie sędziów w stan spoczynku), tylko wymiana niewygodnych kadr.

 

Pierwszą Prezes i pozostałych sędziów wspiera zdecydowana większość prawników oraz Komisja Europejska (która ROZPOCZĘŁA w tej sprawie postępowanie przeciw Polsce).

 

Zwykłe ustawy vs Konstytucja:

Ustawy uchwala Sejm tzw. zwykłą większością głosów (więcej głosów ZA niż PRZECIW). Obecny rząd tę większość posiada (na 460 posłów, PiS reprezentuje 235). Ale już KONSTYTUCJĘ zmienia się tzw. większością kwalifikowaną (ZA zmianą musi być min. 307 posłów). I takiej mocy rząd nie ma. Dlatego to, co wydarzy się 4 lipca przez krytyków odczytywane jest jako próba modyfikowania Konstytucji, ale „pod stołem”. Stąd tak silny SPRZECIW i równie silne EMOCJE.

 

Co mówi PiS?

Że Konstytucji nie zmienia. I nie łamie. Bo ta daje możliwości manewru, gdy zmienia się zasady działania wymiaru sprawiedliwości. A to właśnie teraz się dzieje. I dodaje, że realizuje w ten sposób obietnice wyborcze złożone Polakom.

 

Co mówią przeciwnicy zmian?

Że to żadna zmiana ustroju sądu, tylko próba pozbycia się konkretnych, niewygodnych sędziów. Przykład ręcznego sterowania sądami. I dodatkowo, że kadencję Prezes tylko Konstytucja mogłaby skrócić.

 

źródło: gazeta.pl, własne

 

 

 

 

Share on Facebook
Please reload

Wyróżnione posty

#Punkt zwrotny

March 30, 2018

1/3
Please reload

Ostatnie posty

April 24, 2018

March 30, 2018

March 29, 2018

Please reload

Archiwum
Please reload

Wyszukaj wg tagów
Please reload

Chodź do nas
  • Facebook Basic Square
  • Instagram Ikona społeczna